piątek, 25 stycznia 2013

O troszczeniu się

Gdy uczymy dzieci nowych smaków, lepiej nie sięgajmy po gotowe produkty zamknięte w słoiku czy w butelce... Nie wierzmy wszystkiemu, co mówią do nas w reklamach i o czym piszą na etykietach... Po prostu: sokujmy, mieszajmy z wodą, shakeujmy i blendujmy... Naturalne produkty są zdecydowanie bardziej łatwiej przyswajalne i mają więcej wartości odżywczych niż zamknięte w słoiku...

Zdrowie dorosłego człowieka w olbrzymiej części zależy od tego jak jadł w dzieciństwie... Komórki rakowe mają zdolność rozwijania się przez 40 lat... o płodność naszych dzieci też możemy zadbać od najmłodszych lat... o ich serca zadbamy proponując sporty jako formę spędzania wolnego czasu... 

Troszczmy się o siebie... mądrze...




Brak komentarzy: