środa, 24 lipca 2013

Zaprzyjaźnij się ze swoim ciałem

Zwykle, gdy ludzie szukają sposobu na swój sukces koncentrują się na metodzie, która ma przynieść im szybki rezultat. Stąd popularność diet redukcyjnych. Ich rolą jest przyspieszyć metabolizm, oddziałać na wewnętrzny system obronny organizmu. Pośrednio tylko zmienić sposób jedzenia. 

Koncentracja na tym właśnie aspekcie sprawia, że po zakończeniu następuje powrót do starych nawyków żywieniowych. Organizm błyskawicznie odbudowuje utracone zasoby oraz... zabezpiecza się na wypadek kolejnej podobnej sytuacji. Oto właśnie jojo oraz poźniejsza trudność w zrzuceniu kilogramów. Organizm rozregulowany dietami po prostu się broni. Tym mocniej, im bardziej restrykcyjnym działaniom był poddawany.

Jest istotne, by dostrzec, że organizm to osobliwa materia. Ma określone zadania do zrealizowania. Przede wszystkim ma pracować. Ma pomagać Ci stwarzać Twoje życie. Gdy poddajesz go ciągłym próbom, on odpłaca Ci pięknym za nadobne. Istotne więc, by zaprzyjaźnić się ze swoim ciałem, ze swoimi zasobami. By docenić to, kim jesteś i co robisz. I dopiero do tego dopasowywać plan swojej diety. Tylko to gwarantuje skuteczność diety i utrzymanie efektu. Normalne życie...

Oczywiste jest, że często się przy tym potkniesz. Zmiana stylu jedzenia to duży projekt. Wymaga od Ciebie dużej uważności i odwagi - do potykania się. W swoim procesie będziesz w wielu sytuacjach, w których zadasz sobie pytanie czy warto w to iść dalej. Będziesz też miała możliwość zdecydować, czy dotychczasowi przyjaciele są rzeczywiście nimi. Czy Się słuchają... Czy szanują Twoje wybory...

Ale każdy błąd, potknięcie, chwilę słabości możesz wykorzystać na swoją korzyść. Jeśli sięgnęłaś po czekoladę - nie rozpaczaj, nie katuj się dodatkowymi ćwiczeniami, ale racjonalnie spójrz na ten fakt. To nie koniec świata. Potrzebowałaś czegoś słodkiego, by się sobą zaopiekować (bo taką masz strategię) i swój cel osiągnęłaś. Zamiast wymyślać dla siebie karę zastanów się jak następnym razem zareagujesz, gdy poczujesz nieodpartą chęć na czekoladę. Co się za tym kryje. Jeśli jest to przyzwyczajenie do trzymania czegoś w ustach - być może możesz zmienić to coś, co wkładasz do ust. Jeśli jest to potrzeba pocieszenia się - co takiego sprawi ci podobną przyjemność, a nie będzie wiązało się z jedzeniem...

W niepowodzeniach właśnie tkwią twoje sukcesy. Tam znajdują się Twoje ograniczenia, takie przytrzymujące Cię w dotychczasowym sposobie życia nawyki i przekonania.

Brak komentarzy: